Standardy i "standardy"
24.05.2007.

W grudniu 2006 roku Sejm RP, głosami rządzącego triumwiratu wybrał kandydatkę Samoobrony Lidię Bagińską na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wprawdzie nad Bagińską ciążyły podejrzenia związane z możliwością nieuczciwego pełnienia funkcji syndyka firmy Unikat Development, ale nie stanowiło to przeszkody dla koalicji rządzącej, która ochoczo po raz kolejny przystąpiła do dzielenia stanowisk między siebie.
Koniec końców, Lidia Bagińska zrzekła się w marcu tego roku stanowiska sędziego i teraz domaga się wypłacenia jej przez Trybunał Konstytucyjny odprawy. To nic, że w świetle obowiązującego prawa w przypadku zrzeczenia się stanowiska, sędziemu nie przysługują żadne świadczenia. To nic, że TK do tej pory wypłacił jej ok. 37 tysięcy złotych wynagrodzenia za okres trzymiesięcznego pozostawania niezaprzysiężonym sędzią i sześć dni sędziowania.
Dożywotnie wynagrodzenie, o które tak zaciekle walczy pani Bagińska, wynosi 8 tys. 858 zł. W Polsce, na chwilę obecną, średnia płaca to 2783 zł. W tym momencie zasadne wydaje się postawienie pytania o granice bezczelności i zachłanności. Ktoś inny z kolei przytomnie zauważy, że mówimy tu też o prestiżu Trybunały Konstytucyjnego, o jednym z głównych organów władzy sądowniczej. Mało kto jednak wskaże na coraz ostrzejszą równię pochyłą tria PiS – Samoobrona - LPR, na których wizerunek i postrzeganie przez wyborców takie decyzje rzutują. Mało kto na to wskaże, gdyż niejako jesteśmy już przyzwyczajeni, że przy obsadzaniu stanowisk przez koalicję rządzącą stosowany jest klucz partyjny, a nie kompetencje kandydatów.
Nie możemy jednak dać się uśpić i kiedy premier Jarosław Kaczyński kpi ze spotkania „Ruchu na rzecz Demokracji”, gdzie o zagrożeniu tejże dyskutują ramię w ramię Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, warto pamiętać o takich osobach, jak niedoszła sędzina Trybunału Konstytucyjnego. Czy naprawdę, powtarzając za obecnie urzędującym prezesem Rady Ministrów, demokracja w naszym kraju ma się dobrze?
Łukasz Kuśmierz
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć