12.07.2007.
Sergio Agüero, Giovanniego dos Santosa oraz Dawida Janczyka łączą co najmniej trzy wspólne cechy. Wszyscy występują na tym samym turnieju, Mistrzostwach Świata do lat 20 w piłce nożnej rozgrywanych w Kanadzie, są liderami swoich reprezentacji i pretendują do miana najlepszych graczy całych rozgrywek. O ile Agüero i dos Santos są żelaznymi kandydatami, tak dołączenie do tej dwójki napastnika reprezentacji Polski oznaczałoby, że nasze Orlęta uporały się w 1/8 turnieju z reprezentacją Argentyny. Prawdopodobnie kiedy czytasz te słowa, jest już po tym meczu i wiadomo, kto z tej talii asów wypadł.
Sergio AgüeroZa każdym razem, gdy w Argentynie pojawia się młody napastnik obdarzony bajeczną techniką i mierzący w okolicach 1,7 metra powtarza się hasło „nowy Maradona”. Odzwierciedla to tęsknotę fanów futbolu za piłkarzem tej klasy, ikoną, jaką był „boski Diego”. W ostatnich latach na następców Diego Armanda Maradony typowano już Javiera Saviolę, Carlosa Teveza, a ostatnio Leo Messiego. Tym razem przydomek ten przylgnął do „Kuna”, jak w Argentynie nazywają Sergio. Trudno się dziwić tym porównaniom szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę fakt, iż Agüero debiutując w pierwszej lidze argentyńskiej 7 lipca 2003 roku w wieku ledwie 15 lat pobił dotychczasowy rekord należący właśnie do Maradony. W barwach Independiente Buenos Aires zdobył 23 bramki w 53 występach, by po sezonie 2005/2006 przenieść się do Atletico Madryt, gdzie jego licznik z golami zatrzymał się jak na razie na sześciu trafieniach. Jako młodzieżowy reprezentant Argentyny broni w Kanadzie tytułu Mistrza Świata wywalczonego 2 lata temu w Holandii, kiedy to siał postrach w szeregach rywali wraz ze wspomnianym Messim. Zdążył też zadebiutować w pierwszej reprezentacji (3 mecze).
http://www.youtube.com/watch?v=EFUKE5MNycA
Giovanni dos SantosMeksykański piłkarz, to przyszłość i nadzieja Barcelony. Osiemnastolatek na razie nie dostawał szans na występy w pierwszym składzie Dumy Katalonii, gdyż szkoleniowiec Blaugrany Frank Rijkaard uważał, że jest jeszcze na to za młody. Jednak już w przyszłym sezonie przed Giovannim rysuje się realna szansa na występy w podstawowej jedenastce, tym bardziej, że prawdopodobnie otrzyma wreszcie hiszpańskie obywatelstwo (przepisy pozwalają na grę jednocześnie trzech zawodników spoza krajów UE, a miejsca te zajmują Ronaldinho, Messi oraz Eto’o). To oznacza fantastyczną wiadomość dla fanów Barcy, która w przyszłym sezonie będzie dysponować naprawdę zabójczą siłą w ofensywie (do wymienionych wszak dołączył jeszcze Thierry Henry). Dos Santos może grać zarówno w ataku, jak i na lewej pomocy. Właśnie z dynamicznych rajdów lewą flanką Gio zasłynął i zasłużył na porównania do samego Ronaldinho. Z reprezentacją Meksyku zdobył w 2005 roku w Peru tytuł Mistrzów Świata do lat 17. Warto zaznaczyć, że zwycięzca pary Polska-Argentyna spotka się najprawdopodobniej z drużyną dos Santosa, o ile ci uporają się w 1/8 z reprezentacją Kongo.
http://www.youtube.com/watch?v=TJEQREsBcJ0
Dawid JanczykA może jednak Dawid Janczyk okaże się gwiazdą mistrzostw? Wszak nawet na oficjalnej stronie turnieju www.fifa.com/u20worldcup jest napisane, że młodego reprezentanta Polski ma na oku połowa klubów z Europy. Najgłośniej mówi się o transferze do zdobywcy pucharu UEFA w 2005 roku CSKA Moskwa, choć o napastnika ubiegały się też takie kluby, jak Atletico Madryt, FC Liverpool, Arsenal Londyn, Borussia Dortmund czy Spartak Moskwa. Jeśli Janczyk przejdzie do CSKA (a brakuje już tylko podpisu na kontrakcie samego piłkarza), to stanie się tym samym najdroższym zawodnikiem z ligi polskiej, którego wytransferowano za granicę (mówi się o sumie 4,2 milionów euro). Do tej pory Dawid występował w Sandecji Nowy Sącz i Legii Warszawa, z którą zdobył tytuł Mistrza Polski w sezonie 2005/2006. Uczestniczył z kadrą do lat 19 w Mistrzostwach Europy w 2006 roku na stadionach Wielkopolski, gdzie zabłysnął w meczu z Belgią strzelając hat-trick. Niestety nie był to udany turniej dla naszego zespołu, który nie wyszedł nawet ze swojej grupy, więc szansa na rehabilitację nadarza się w tym roku. Póki co Janczyk zagrał we wszystkich trzech meczach Orląt, zdobył 2 bramki i pozostaje tylko ubolewać, że w ataku nie ma wsparcia ze strony pozostałych utalentowanych napastników jego pokolenia, Macieja Korzyma i Kamila Grosickiego, którzy swoim nieprzemyślanym zachowaniem sami wyeliminowali się z kadry Orląt na mistrzostwa w Kanadzie.
http://www.youtube.com/watch?v=ebolb5Hzpmg