Społeczeństwo i polityka
Prowokacje na Marszu Niepodległości?
Czy podczas Marszu Niepodległości dochodziło do milicyjnych prowokacji? Osoby związane z organizatorami na Facebooku rozpowszechniają liczne materiały, iż cześć pobić to mogły być ustawki urządzane przez podstawione osoby w celu oczerniania idei Marszu Niepodległości...
http://www.youtube.com/watch?v=4rOE3U9pk7o&feature=shareUWAGA CYTUJEMY GAZETĘ WYBORCZĄ
"Ok. 13.40 od strony Rotundy nadeszli pierwsi narodowcy. Nie wiedzieli, że Marszałkowską już nie przejdą na pl. Konstytucji. Anarchiści rzucili się na nich z grubymi trzonkami po flagach. Młody chłopak został ranny w głowę. Słaniał się na nogach. Zabrała go karetka. W ruch poszły kostki brukowe i butelki."
"Przyszedłem na Kolorową, bo nie podoba mi się nacjonalizm. Ale to miał być protest pokojowy, a widziałem, jak ludzie z zakrytymi twarzami wyciągali kostkę brukową i rzucali nią w narodowców. To też mi się nie podoba - stwierdził młody chłopak Bartek Luks."
Źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10631705,Mialo_byc_spokojnie_i_kolorowo__wyszla_blokada.html
3.
jakie organizacje blokowali Marsz - przecież część z blokujących to gloryfikatorzy zbrodniczego totalitarnego komunizmu
http://www.1917.net.pl/?q=node%2F6949
Autor: Stanisław Ziemnicki