08.08.2006.
Jednak wyniki badań przeprowadzonych ostatnio przez amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego są zaskakujące.
Przebadano tysiące pacjentów śpiących od 5,5 do 7,5 godziny, a także tych, którzy przesypiają więcej niż 8 godzin. Okazało się, że osoby, które śpią po 8 godzin lub nawet dłużej, wcale nie budzą się radosne i wypoczęte. Wniosek: liczy się jakość snu, a nie jego długość. Czasem krótka, ale solidna drzemka potrafi zrobić więcej niż cała noc, podczas której przekręcamy się z boku na bok. Organizm potrafi zregenerować się bardzo szybko. W dzień po nieprzespanej nocy możesz dysponować ogromną energią. Taka sytuacja nie może jednak powtarzać się zbyt często. Nawykowe zarywanie nocy prowadzi do przykrych konsekwencji zdrowotnych.
Jeśli śpisz o 2 godziny mniej:Mózg:Może Ci to utrudnić np. zapamiętywanie nazwisk, nazw, numerów telefonów. Będziesz się czuła spięta, możesz mieć problemy ze zrelaksowaniem się. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Harvarda dowodzą, że między siódmą a ósmą godziną snu wypoczywają neurony nadzorujące w mózgu przekształcanie informacji przyswojonych przez pamięć krótkotrwałą w informacje trwałe. Jeżeli chodzisz na lekcje angielskiego, a potem zarywasz noc, wszystko, czego się nauczyłaś, okaże się "for nothing" w następnym semestrze.
Ciało:Jeśli przez tydzień pozbawisz się dwóch godzin snu każdej nocy, będziesz bardziej podatna na przeziębienia i pojawi się u Ciebie wzmożony apetyt na słodycze (dlatego podczas stosowania diety tak ważny jest sen). Jeżeli będziesz spała o dwie godziny krócej każdej nocy przez więcej niż tydzień, Twój organizm może znaleźć inny sposób na pozostanie w łóżku na dłużej.
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»