Kuracja na odległość
11.09.2006.
Telemedycyna może być szansą na szybsze, lepsze i tańsze leczenie. Dzięki niej chory łatwiej trafi do odpowiedniego specjalisty, a ten bez trudu postawi właściwą diagnozę. Ośrodki służby zdrowia w Europie już zaczynają łączyć się w sieci.
Czy będzie to cudowne lekarstwo na chroniczny brak pieniędzy w systemie ubezpieczeń zdrowotnych? Telemedycyna, czyli leczenie na odległość, może przyczynić się w najbliższych latach do poprawy sytuacji w naszym lecznictwie. Trzy europejskie regiony (Funen w Danii, Aragon w Hiszpanii i Wenecja we Włoszech) prowadziły przez ostatnie dwa lata eksperymentalny program „Health Optimum”. Polega on na połączeniu w sieć zakładów leczniczych, dzięki czemu chorzy mogą uniknąć niepotrzebnego i kosztownego przemieszczania się.
Wyniki są na tyle obiecujące, że od stycznia 2007 roku eksperymentem zostaną objęte dwa kolejne regiony w Rumunii i w Szwecji. „W Wenecji uruchomiono system konsultacji neurologicznych na odległość, łącząc małe szpitale ze specjalistycznym oddziałem w regionie” – mówi dr Claudio Dario, koordynator programu, dyrektor służb medycznych w Treviso. Dzięki temu udało się zmniejszyć o 79 procent przewozy ambulansem lub helikopterem do ośrodków neurochirurgii wyposażonych w bloki operacyjne – wystarczające okazało się umieszczenie chorego na obserwacji w lokalnym szpitalu.
Drugą częścią eksperymentu w Wenecji są analizy krwi wykonywane na odległość. „Aparatura połączona bezpośrednio z laboratorium umożliwia otrzymanie wiarygodnych, potwierdzonych przez lekarza wyników w ciągu zaledwie dziesięciu minut zamiast po dwudziestu czterech godzinach” – stwierdza doktor Dario.
Czy chodzi tylko o oszczędności? Koordynator programu „Health Optimum” broni się przed taką oceną i wyjaśnia: „Oczywiście, telemedycyna umożliwia obniżenie kosztów, ale również poprawia jakość opieki medycznej. Pacjent wymagający pilnej interwencji może skorzystać na odległość z konsultacji specjalisty. Czas przewozu do szpitala jest wykorzystany przez chirurga na przygotowanie bloku operacyjnego”. Lekarz jest przekonany, że ten system może przyczynić się do zmniejszenia obecnych różnic w dostępie do opieki medycznej między miastem a wsią.
Doktor Dario jest zdania, że za pięć lat telemedycyna będzie powszechnie stosowana. Na przykład w domach starców do rutynowych konsultacji stanu zdrowia pensjonariuszy. „Od strony technicznej nie stanowi to już problemu, ale trzeba w tym celu zreorganizować nasze systemy opieki zdrowotnej” – podsumowuje ekspert. Dlatego eksperyment zostanie rozszerzony. „Projekt ma być gotowy we wrześniu, a jego budżet, finansowany wspólnie przez Unię Europejską i regiony, powinien zamknąć się w kwocie 20 milionów euro – to dziesięć razy więcej niż dotychczas”.
Źródło: Le Monde