Kolejny problem cywilizacyjny - Tanorektyczki
05.08.2007.

Brak akceptacji swojego ciała, dążenie do doskonałości , spadek poczucia wartości własnego ciała to nie tylko objawy anoreksji. Coraz częściej chęć wyglądania lepiej utożsamiana jest z wyraźną, często dość przesadzistą opalenizną.
Zaczyna się niewinnie, jak każdy nawyk. Początkowo chcesz poprawić koloryt skóry, lepiej wyglądać, po prostu lepiej się poczuć. Trudno rozgraniczyć moment kiedy chęć lepszego wyglądu zamienia się w chorobę. Niewinne słońce muskające ciało nie jest dla Ciebie problemem, a wakacyjny sukces utożsamiasz z odcieniem swojej opalonej skóry.
Zbyt opalone ciało nie wygląda ani kusząco, ani pociągająco, a w dodatku jeszcze możesz nabawić się raka skóry. I chociaż możesz pomyśleć, że rak skóry od słońca to kolejny naiwny argument przeciwko nadmiernemu eksponowaniu ciała, jednak ciągle prowadzone badania potwierdzają tę tezę.
Mimo, że tanoreksja w Polsce dopiero co nabiera kolorów to problem dostrzegli Amerykańscy i Australijscy dermatolodzy i psycholodzy. Ci pierwsi za sprawą rosnącej liczby zgonów spowodowanych rakiem skóry, który z kolej był skutkiem nadmiernego opalania się.
Tłumaczenia anorektyczek typu doładowanie baterii, czy pozbycie się trądziku są łatwe do obalenia, tym bardziej, że dermatolodzy wręcz odradzają wychodzenia na słońce osobom mającym problem z trądzikiem. Lekarze alarmują bo anoreksja nie jest tylko chorobą skóry, ale również chorobą psychiki.
Jak rozpoznać tanoreksję? Opalanie jest Twoim jedynym zajęciem podczas wakacji? A z solarium korzystasz regularnie, stopniowo przedłużając czas opalania? To pierwsze objawy tej zdradzieckiej choroby. Problem jest tym większy, że tak jak w przypadku anoreksji choroba jest chorobą umysłu. Krok po kroku stajesz się trybikiem w maszynie tanoreksji – poprawa wyglądu, poprawa humoru, a w końcu przepalenie skóry.... nie brzmi to optymistycznie tym bardziej, że dziewczyny nie dążą do wyrządzenia sobie krzywdy, po prostu chcą być piękne.
Jak na razie większość przypadków choroby odnotowuje się w USA, dlatego lekarze pierwszego kontaktu kierują specjalne przypadki do psychoterapeutów.
Według mnie przekonanie, że opalone, a coraz częściej przepalone ciała wyglądają szczuplej jest mocno przesadzone. Jeśli chcesz poczuć się szczuplej i piękniej w pierwszej kolejności musisz zaakceptować siebie ze swoimi zaletami, ale przede wszystkim zaakceptować swoje wady – nie ma ludzi doskonałych.
Nadmierne korzystanie z promieni słonecznych to nie tylko czerniak, ale również przedwczesne starzenie się – czy warto?
I chociaż odżegnuje się od myślenia stereotypami to mocno opalone ciało nie kojarzy mi się najlepiej.
Czy to wystarczy, żeby nawet przed opalaniem dwa razy pomyśleć?
Justyna Marzec
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Jeśli chcesz współtworzyć Dział Zdrowie zachęcamy do przesyłania CV oraz tekstu próbnego na podany wyżej adres.