20.09.2006.

Ludzie, którzy regularnie ćwiczą lub uprawiają sport, tłumaczą swoje zamiłowanie do aktywności fizycznej na wiele sposobów. Mówią, że ćwiczenia poprawiają im zdrowie, nastrój, siłę oraz wytrzymałość. Jednak dla wielu - czy się do tego przyznają, czy nie - główną motywacją jest, tak naprawdę, chęć schudnięcia albo utrzymania wagi.
Okazuje się jednak, że ocena skuteczności uprawianego sportu może być nie lada wyzwaniem.
Słyszeliście może, że ćwiczenia nie sprawdzają się zbytnio w zrzucaniu nadmiaru kilogramów, choć pomagają zachować odpowiednią wagę? A może też obiło się wam o uszy, że tylko niektóre z nich - te bardziej wytrzymałościowe, jak jogging lub energiczny marsz - pomagają pozbyć się niechcianych kilogramów, podczas gdy pływanie i jazda na rowerze nie są w tym zbyt pomocne.
Może też zastanawialiście się nie raz, dlaczego – pomimo wykonywania ćwiczeń, które powinny gwarantować codzienne spalenie 500 kalorii – w skali tygodnia nie gubicie oczekiwanych, wyliczonych kilogramów?
Jaka jest więc prawda o zależności między wysiłkiem fizycznym a wagą? I jak dokładnie wyliczyć kaloryczną wartość różnych ćwiczeń?
We wrześniowym numerze pisma „ACE Certified News”, Ralph La Forge, kierujący badaniami nad wpływem tłuszczów na rozwój chorób w Centrum Medycznym Duke University, zestawił ze sobą szczegółowe analizy różnych czynników, które decydują o wpływie ćwiczeń na utratę wagi.
Już na wstępie swego artykułu obala powszechne przekonanie, zgodnie z którym - skoro spalenie pół kilograma tłuszczu wymaga 3500 kalorii, a bieg lub marsz na odcinku 1,5 km pochłania sto kalorii, to znaczy, że co 56 kilometrów człowiek powinien tracić prawie pół kilograma! Innymi słowy, gdyby nieaktywna osoba zaczęła maszerować lub biegać codziennie po 7,5 km, powinna przez tydzień zrzucić właśnie tyle - niemal pół kilograma. I to bez żadnych zmian w diecie.
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»