Co masz na głowie?
15.12.2007.

Za oknami coraz zimniej, może wreszcie spadnie śnieg…Czas najwyższy sprawdzić, czy posiadacie jakieś nakrycie na głowę, które ochroni ją w zimowe mrozy, a przy tym będzie trendy. Jako studenci pewnie nieraz słyszycie, że liczy się tylko to, co macie w głowie…W świecie mody liczy się to, co na niej macie!!!
Większość projektantów na sezon Jesień-Zima 2007/2008 przyozdobiła głowy swoich modelek różnymi nakryciami. Anna Sui proponuje futrzane czapy i kominiarki w różnych, często bardzo oryginalnych, kształtach. Louis Vuitton i Kina Fernandez postawili na duże, różnokolorowe berety. Pucci i Owens przywrócili modę na wielkie, wełniane i ciepłe czapki. Na kaszkiety, zarówno z materiału jak i z wełny, zwracają uwagę Angela Schlesser i Joop.
U Biby, Ailanto i Marcsa Jacobsa triumf święcą kapelusze z szerokim rondem. U Philipa Lim dominują cylindry, a u Antonia Marrasa kapelusiki w stylu tych z lat 20.
W większości polskich sklepów znajdziecie kolekcje zawierające nakrycia głowy, podobne do tych, jakie królują na wybiegach. Proponują je m. in. H&M, Vero Moda, Zara, Mango czy Benetton.
Dla tych, którym wiecznie zimno, polecam grube, wełniane czapki. Zalotne spojrzenie będziesz wysyłać spod daszku kaszkietu. Dla ceniących klasykę idealny będzie beret-w tym sezonie im bardziej intensywny kolor, tym lepiej. Futrzane nakrycia głowy są zaś przeznaczone dla tych, którzy cenią sobie oryginalność.
Wystarczy, więc tylko wybrać coś, w czym najlepiej się czujecie i co pasuje do waszego stylu. Niestraszna Wam będzie wtedy największa zawierucha i mrozy, a pokażecie jednocześnie, że wiecie, co jest teraz trendy.
Dorota Solarska
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć