Kultura w Lublinie
Kino Premiery w Lublinie
Niepokonani Petera Weira już w kinach
Film opowiada historię polskiego żołnierza, który w 1940 roku, wraz z grupą więźniów, ucieka z sowieckiego łagru.
Ucieczka była dla bohaterów jedyną nadzieją - szacuje się przeciętna długość życia skazańca w łagrze to około 8-10 miesięcy. Wymyślony po rewolucji październikowej system łagrów przez wiele lat był jednym z najskuteczniejszych narzędzi przymusu stosowanych przez władzę radziecką. Źródła historyczne podają, że ostatni więźniowie opuścili obozy pracy w późnych latach osiemdziesiątych.„Archipelag GUŁag – przedsionek piekła sugestywnie opisany przez Aleksandra Sołżenicyna i Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, stał się miejscem cierpienia i śmierci milionów ludzi. Wszędzie tam, gdzie sięgały macki sowieckiego imperium dziesiątki tysięcy aresztowanych zsyłano w kierunku złowrogich miejsc-symboli: Kołyma, Workuta, Komi. Po 17 września 1939 roku, z ziem II RP zajętych przez ZSRR, strumień przyszłych zesłańców płynął nieprzerwanie aż do momentu wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w czerwcu 1941 roku. Do obozów, na mocy zaocznych wyroków wydawanych przez OSO NKWD ZSRR, zesłano co najmniej 100 tys. osób: Polaków, Żydów, Białorusinów, Ukraińców, Rosjan, Niemców, Czechów. Kolejne dziesiątki tysięcy zostały zgładzone w więzieniach. Oskarżano ich o służbę państwu polskiemu, szpiegostwo, uczestnictwo w wojnie 1920 roku. Skazywano na mocy osławionego art. 58 KK RFSRR oraz artykułów literowych: Czs – członek rodziny, PSz – podejrzenie o szpiegostwo, ASE – element antysowiecki, OOE – element szczególnie niebezpieczny. W tym samym czasie, w czterech masowych deportacjach (w lutym, kwietniu i czerwcu 1940 oraz w czerwcu 1941 roku) zesłano w głąb ZSRR ponad 330 tys. kobiet, mężczyzn i dzieci. Ponad 200 tys. z nich trafiło na północ, do osad specjalnych, z których część założono w byłych obozach pracy. Na mocy umowy Sikorski-Majski z sierpnia 1941 roku z zesłania i łagrów zwolnieni zostali wyłącznie Polacy i Żydzi. Wielu wyruszyło na południe, do tworzonej przez gen. Władysława Andersa Armii Polskiej i opuściło ZSRR. Reszta powróciła do Polski dopiero w 1946 roku.
Łagier – patetycznie nazywany obozem pracy poprawczej, był miejscem zagłady przez pracę. Przeciętną długość życia zesłańca, skierowanego do obozu, szacowano na 8-10 miesięcy. Na tyle wystarczało siły i energii organizmowi. Potem zaczynała się wegetacja i powolna śmierć. Szczęśliwcy, którzy przetrwali, prawie zawsze zawdzięczali to znalezieniu lżejszej pracy. Inny był świat bandytów. Dla nich obóz był domem. Było im lżej, gdyż dla sowieckiej władzy byli oni bliżsi klasowo niż skazani za przestępstwa polityczne. Na ucieczkę decydowali się nieliczni. Prawdziwym strażnikiem był tu mróz i niedźwiedź. Uciec i przetrwać udało się zaledwie kilku procentom tych, którzy podjęli to ryzyko. Potwierdzonych ucieczek zakończonych opuszczeniem ZSRR możemy do dziś doliczyć się zaledwie kilku.”
Tych z Państwa, którzy są zainteresowani tematem deportacji Polaków, odsyłam do Wirtualnego Muzeum stworzonego przez Fundację Kresy-Syberia www.kresy-siberia.org.
Fundacja Kresy Syberiato niezależna organizacja pozarządowa z siedzibą w Warszawie i oddziałami w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie i Australii. Powstała w listopadzie 2008 r. z inicjatywy potomków Sybiraków i Kresowian z Kraju i z zagranicy. Głównym celem Fundacji jest upowszechnienie, badanie i upamiętnianie losów obywateli polskich w czasie II wojny światowej na Kresach Wschodnich oraz na uchodźstwie.