Lublin Studia Studenci Imprezy Kultura Praca Stancje w Lublinie Kultura Pizza Muzyka Wakacje Oferty Życie Studenckie w Lublinie! - MiastoStudentow.pl

8. FESTIWAL FILMÓW LATYNOAMERYKAŃSKICH 26.06 - 01.07.2007

16.06.2007.
Lublin - Kino Studyjne "Chatka Żaka"

26.06.
wtorek    18:00  
 ŚWIĘTA RODZINA - La Sagrada Familia - reż. Sebastián Campos, Chile 2005, 99’
wybitny przykład filmowej improwizacji i zdobywca Grand Prix zeszłorocznego MFF ERA NOWE HORYZONTY
27.06.
środa 
   18:00    TAŃCZĄC W UTOPII  - Sonhos e desejos - reż. Marcelo Santiago, Brazylia 2006, 93’
    20:00    CIEŃ - El custodio - reż. Rodrigo Moreno, Argentyna 2005, 93’
debiut uznany przez wielu krytyków za najlepszy film latynoamerykański 2006 roku i nagrodzony na Berlinale za wyjątkowe walory artystyczne
28.06.
czwartek
    18:00    ZBRODNIA INTYMNA - Crime delicado - reż. Beto Brant, Brazylia 2005, 85’
    19:45    OSTATNIE SPOJRZENIE - La última mirada- reż. Patricia Arriaga, Meksyk 2006, 124’
29.06.
piątek
    18:00    KIEDY MIJAJĄ GODZINY - Cómo pasan las horas - reż. Inés de Oliveira Cézar, Argentyna 2005, 85’
    20:00    DZIEWCZYNA NA KAMIENIU – La niña en la piedra - reż. Marise Sistach Meksyk 2006, 104’
30.06.
sobota 
   17:30    ZŁA GODZINA - O veneno da madrugada - reż. Ruy Guerra, Brazylia 2005, 118’
ekranizacja “Złej godziny" Gabriela Garcí Marqueza
    20:00    MADEINUSA - reż. Claudia Llosa, Peru/Hiszpania 2006, 100’
Nagroda FIPRESCI na MFF w Rotterdamie '2006; nagroda za najlepszy film latynoamerykański na MFF w Mar del Plata '2006 i na MFF w Maladze '2006
01.07.
niedziela  
 18:00    MEZCAL - reż. Ignacio Ortíz, Meksyk 2005, 90’
zdobywca nagrody Złotego Ariela Meksykańskiej Akademii Filmowej dla najlepszego filmu meksykańskiego 2005 roku
    20:00    PSIA BUDA - La Perrera - reż. Manuel Nieto Zas, Urugwaj 2006, 105’



Karnety w cenie 30 zł do kupienia w kasie kina "Chatka Żaka" od 22 czerwca (piątek)
Bilety w cenie 10 zł ulgowy i 12 zł normalny


347wi281ta_rodzina3_mini.jpgŚWIĘTA RODZINA
"La Sagrada Familia"

Chile 2005,
99 min.
reżyseria: Sebastián Campos


Dobrze sytuowana chilijska rodzina spędza Wielkanoc w swoim domu przy plaży. Apodyktyczny ojciec, wzięty architekt trwa w odwiecznym konflikcie z synem, studentem architektury. Rodzinne napięcia dochodzą do głosu mimo świątecznej atmosfery, sprowokowane dawno oczekiwaną wizytą narzeczonej syna. Dziewczyna burzy resztki spokoju swoją żywiołową, sensualną naturą. Jest zawodową aktorką, wplątuje obu mężczyzn w przewrotną grę. Pechowy zbieg okoliczności powoduje, że matka zmuszona jest wyjechać. Podczas jej nieobecności pozbawiona równowagi rodzina pogrąży się w chaosie.

ta324cz261c_w_utopii1mini1.jpg"TAŃCZĄC W UTOPII"
Sonhos e desejos

Brazylia, 2006, 93'
reżyseria: Marcelo Santiago

najlepsza aktorka Festiwalu Filmów Brazylijskich Gramado 2006

Brazylia, późne lata 60. Studentka uniwersytetu Cristiana ma romans z Saulo, swoim profesorem literatury. Miłość w tym związku podsycają wyznawane przez kochanków rewolucyjne idee. W obliczu represji profesor rzuca uniwersytet, wstępuje do zbrojnej organizacji i razem z ukochaną żyje w ukryciu. Kiedy Saulo uczestniczy w akcjach, Cristiana dostaje zadanie opiekowania się poszukiwanym towarzyszem walki, który dla bezpieczeństwa dziewczyny nie pokazuje swojej ukrytej pod kapturem twarzy. Uciekinier jest baletmistrzem, wielbicielem Niżyńskiego. Powoli relacja między nimi zmienia się z powinowactwa poglądów politycznych w erotyczną fascynację.

CIEŃ
"El Custodio"

Argentyna, 2005, 93 min.
reżyseria: Rodrigo Moreno

Ruben (Julio Chávez) jest ochroniarzem ministra. Stanowisko to wymaga od niego dyspozycyjności, cierpliwości, dyskrecji, lojalności, a nade wszystko ciągłej uwagi, by usuwać wszelkie przeszkody z drogi swojego pracodawcy, w dodatku - bycia niewidzialnym. Ruben jest cieniem ministra. Zarówno w sytuacjach publicznych jak i prywatnych. W wolnym czasie, wyćwiczony w obserwacji, rysuje. Nie jest jednak artystą, nie jest też nikim ważnym, kogo nie można by zastąpić kimś innym. Zwykle milczy, mieszka sam, od czasu do czasu odwiedza w szpitalu niezrównoważoną psychicznie siostrę, jego życie sprawia wrażenie bardzo precyzyjnie zaprojektowanego. Twarz Rubena tylko chwilami ujawnia delikatny ślad napięcia, przeczucie utraty kontroli, do której niechybnie dojdzie.

ZBRODNIA INTYMNA
Crime Delicado

Brazylia, 2005, 85 min.
reżyseria: Beto Brant

Znakiem rozpoznawczym Antonia - cenionego krytyka teatralnego - jest kontrola nad rzeczywistością. Wydaje się, że nic nie umknie jego wyćwiczonemu przez lata zmysłowi obserwacji, nic nie zakłóci doskonałości krytycznej analizy. Zarówno kariera zawodowa Antonia, jak i jego osobowość zbudowane są na powadze i racjonalnej wiedzy. Świat zdaje się dopasowywać do konceptów, jakie na jego temat stworzył, dotyczy to również związków z ludźmi. Do czasu. Antonio poznaje w barze atrakcyjną dziewczynę. Bezdomna Ines jest modelką, pozuje nago staremu malarzowi, którym jest zafascynowana. Jej niespokojna natura nie współgra z racjonalnymi schematami, jakie rządziły życiem Antonia. Zakochany i zazdrosny, zaskoczony własnymi pragnieniami, w związku z Ines odkryje nieznany dotąd smak ryzyka.

ostatnie_spojrzenie6_mini.jpgOSTATNIE SPOJRZENIE
La última mirada

Meksyk, 2006, 124 min.
reżyseria: Patricia Arriaga

Homero, popularny artysta z Querétaro w wieku 48 lat odkrywa, że odziedziczył po ojcu szczególny rodzaj ślepoty - najpierw coraz gorzej rozpoznaje kolor czerwony, niebieski i zielony. W rezultacie grozi mu całkowita utrata wzroku. Choroba postępuje, a Homero próbuje zachować w pamięci świat taki, jakim go przez lata oglądał. Zwraca ku niemu swoją dotąd rozproszoną uwagę. Przygarnia psa, odwiedza prostytutki, wreszcie zakochuje się w pielęgniarce niewidomego ojca. Równolegle toczy się akcja drugiej historii, jej bohaterką jest 17-letnia Mei, która rozpoczyna pracę w Chińskim Galeonie, starej stacji kolejowej, przerobionej na dom publiczny. Oboje walczą o przeżycie w nowych okolicznościach: Homero powoli ślepnąc, Mei zarabiając w Chińskim Galeonie pieniądze, które będzie mogła wysłać rodzinie.

kiedy_mijaj261_godziny_mini.jpgKIEDY MIJAJĄ GODZINY
Cómo pasan las horas

Argentyna, 2005, 85'
reżyseria: Inés de Oliveira Cézar

Film pokazuje 12 godzin z życia pewnej rodziny. Mężczyzna opowiada kobiecie możliwe wersje ich wspólnego życia, po czym wyjeżdża z ich synem nad morze. Chłopiec rozmawia z kimś, głaszcze psy, potem spacerują po plaży, spotykają rybaków, ucinają sobie drzemkę kładąc się na piasku. W tym czasie kobieta zabiera chorą matkę na wieś, spacerują po lesie, jedzą obiad, siedzą przy kominku. Już od pierwszych scen filmu rzucają się w oczy zdeformowane obrazy - rozciągnięte, jakby zachwiane. Bez wątpienia są piękne, choć nie jest to piękno niewinne. Niosą w sobie potencjał niby wytłumionych emocji, przeczucie nagłej, przejmującej nieobecności, z którą rodzina będzie musiała się zmierzyć.


DZIEWCZYNA NA KAMIENIU
La nina en la piedra

Meksyk, 2006, 104 min.
reżyseria: Marisa Sistach

Autorka świetnych "Fiołkowych perfum" w swoim nowym filmie kontynuuje opowieść o przemocy wśród meksykanskiej młodzieży. Mati i Gabino chodzili ze sobą jeszcze w podstawówce, jednak Mati niespodziewanie zrywa z chłopakiem. Gabino nie potrafi pogodzić się z utratą narzeczonej, którą szczerze kocha, i której pożąda. Jednak nastolatka jest zadurzona w swoim nauczycielu i ani myśli wracać do dziecinnego jej zdaniem Gabino. Korzysta z każdej okazji by poniżyć błagającego o jej względy chłopaka, który staje się coraz bardziej nieobliczalny.


ZŁA GODZINA
"O Veneno Da Madrugada"

Brazylia, 2005, 118 min.
reżyseria: Ruy Guerra

Film jest adaptacją jednej z najsłynniejszych nowel Gabriela Garcí Márqueza "Zła godzina", w której dwie rywalizujące ze sobą rodziny walczą o władzę nad miastem z przedstawicielami magistratu, kościoła i sądu. Każdy sposób narzucenia swojej woli innym znajduje tu uzasadnienie, nawet jeżeli zasięg wpływu obejmuje zaledwie miejsce biedne i obłąkane. Na uwagę zasługuje forma tego filmu. Adaptacja Guerry ma w sobie wiele z mrocznego nastroju dzieł Henri-Georgesa Clouzota, stworzony w niej absurdalny świat jest niby wyjęty z filmów Luisa Bunuela. Jedyną stałą wizualną i psychologiczną w tej subtelnie fotografowanej przestrzeni wydaje się deszcz, przełamujący nocne, ekspresjonistyczne światło diabelskiej godziny.

madeinusa_mini.jpgMADEINUSA
Peru/ Hiszpania 2006, 100'
reż.: Claudia Llosa
scen.: Claudia Llosa

Niepokojąca przypowieść o utracie niewinności i prowincjonalnym Babilonie. Tytułowa Madeinusa to czternastolatka wybrana najpiękniejszą dziewicą podczas uroczystości religijnych w zabitej dechami górskiej wiosce w Peru. Święty czas - jak nazywają wielkanocną żałobę Indianie, kiedy Jezus leży martwy, jest dla nich 3-dniowym urlopem od moralności, okazją do dzikich bachanaliów oraz barbarzyńskich
rozrywek. Naczelnik wioski szykuje się do - usankcjonowanej zwyczajem - defloracji własnej córki, a ci, których nie zmógł alkohol - spotykają się na swoistym swingers party, by do woli wymieniać się mężami i żonami. Całe to zamieszanie oglądamy oczami białego przybysza z wielkomiejskiej Limy, który przypadkiem zabłąkał się w te rejony i oszołomiony wódką z kaktusa skorzystał z uświęconego rozluźnienia. Teraz będzie musiał zabrać ze sobą piękną Madeinusę do stolicy albo nigdy nie wydostanie się z zakazanej osady. (...)
Dorota Smela - CINEMA 1/2007

MEZCAL
Meksyk, 2005, 90'
reżyseria: Ignacio Ortiz


"Mezcal" Ignacio Ortíza, autora prezentowanych podczas czwartej edycji festiwalu "Dobranocek dla krokodyli", został uznany za najlepszy film meksykański 2005 roku. Scenariusz filmu powstał na podstawie powieści Malcolma Lowry'ego "Pod wulkanem". Wśród jego bohaterów - bywalców tawerny gdzieś na końcu świata - znajdziemy szukającą męża Laurę, opuszczonego przez żonę pisarza Antonio i Ismaela, powracającego, by wyrównać rachunki z rodziną chłopca, którego zabił 50 lat wcześniej. Barmanka szczodrze rozlewa do kieliszków mezcal. Historie, opowiadane przez Ignacio Ortiza, kręcą się wciąż wokół alkoholu i przybierają coraz to inną formę, w zależności od tego, kto go akurat wypija.


PSIA BUDA
La perrera

Urugwaj, 2006, 105'
Reżyseria: Manuel Nieto Zas


Kurorty na całym świecie po wyjeździe ostatnich wczasowiczów zapadają w letarg, a wraz z nimi ich mieszkańcy. David studiował przez jakiś czas w stolicy, ale siła przyciągania jego rodzinnej miejscowości, niczym czarna dziura, wciągnęła go z powrotem. Śpi do południa, pali jointy i chyba tylko z nudów zaczyna budować dom. Ponieważ pomagają mu przyjaciele podobni do niego, nie wszystko idzie jak powinno. Film debiutującego reżysera jest czymś więcej niż tylko opowieścią o młodym zagubionym chłopaku. To także metafora kraju, który od kilku dziesięcioleci trwa w przedziwnym stanie zawieszenia, między dawnym bogactwem, a przemykającym gdzieś obok nowoczesnym światem.