Lublin Studia Studenci Imprezy Kultura Praca Stancje w Lublinie Kultura Pizza Muzyka Wakacje Oferty Życie Studenckie w Lublinie! - MiastoStudentow.pl

Niektóre komórki oszukują na SMS-ach

22.08.2006.
"Gazeta Wyborcza": Niektóre telefony komórkowe oszukują swoich właścicieli, nabijając większe opłaty za wysyłane sms-y, niż to wynika z cennika.

Dzieje się tak dlatego, że polskie litery w SMS powodują wykorzystanie przez komórkę znacznie większej liczby znaków niż deklaruje w regulaminie świadczenia usług każdy operator.

Gazeta wyjaśnia, że na przykład w nowym modelu Nokii wpisane polskie słowo "miś" "zjada" nie 3 a 90 znaków. Z kolei w niektórych aparatach Siemensa ten sam tekst "pożera" aż 400 znaków.
 
Eksperci tłumaczą, że jest to wina oprogramowania, jakie zostało wgrane w telefon. Podkreślają też, że można by zniwelować to zjawisko, ale wówczas producenci telefonów komórkowych nie byliby w stanie zaoferować polskiej pisowni.

Dlatego też - póki co - kilkunastu milionów użytkowników "komórek" musi liczyć się z tym, że używanie przez nich polskich znaków w SMS-ach będzie się wiązać z podwójnymi lub potrójnymi opłatami za jedną wiadomość - pisze "Gazeta Wyborcza".

Źródło: IAR