Lublin Studia Studenci Imprezy Kultura Praca Stancje w Lublinie Kultura Pizza Muzyka Wakacje Oferty Życie Studenckie w Lublinie! - MiastoStudentow.pl

Niebo pełne spadających gwiazd

31.07.2006.
Lipcowe i sierpniowe niebo aż roi się od meteorów. To dobry czas na obserwacje popularnych „spadających gwiazd”. W ciągu godziny można zobaczyć nawet do 20 takich zjawisk. Obecnie dominują akwarydy, nazwane tak od gwiazdozbioru Wodnik (łac. Aguarius).

Skąd się biorą te zjawiska?
– Wokół Słońca krążą szczątki komet, tworzące swoiste pierścienie pyłu kometarnego, niewielkich bryłek i większych odłamków. Nasza planeta w swym ruchu wokół Słońca przecina te strumienie. Odłamki przyciągane przez Ziemię wbiegają w jej atmosferę. Ponieważ ich tory są równoległe, więc obserwatorom wydaje się, że wybiegają one z jednego punktu zwanego radiantem – wyjaśnia prof. Longin Gładyszewski, wykładowca astrofizyki na UMCS.
Dla kaprikornidów (nazwa pochodzi od Koziorożca) charakterystyczne są bardzo jasne bolidy, które po zderzeniu z atmosferą ziemską często są rozrywane na drobniejsze, jasne ślady spalanych i parujących meteorów. Co ciekawe, bardzo jasny, dobrze widoczny ślad meteoru w naszej atmosferze pochodzi od zaledwie kilku-, kilkunastomiligramowej bryłki materiału kosmicznego.

Spadające gwiazdy możemy obserwować gołym okiem, najlepiej na leżąco, tyłem do Księżyca, w miejscu, gdzie nie przeszkadzają nam światła miasta.
– Poszukiwania meteorów rozpoczniemy po zachodzie Słońca w południowo-wschodniej części nieba, a po północy, wraz z całą sferą niebieską, ten radiant będzie można obserwować w południowej części nieba. Nad ranem – w zachodniej – mówi prof. Gładyszewski.
W sierpniu czekają nas obserwacje perseidów oraz kontynuacja spadających akwarydów i kaprikornidów. Więcej informacji na www.pkim.org

Źródło: Kurier Lubelski