Lublin Studia Studenci Imprezy Kultura Praca Stancje w Lublinie Kultura Pizza Muzyka Wakacje Oferty Życie Studenckie w Lublinie! - MiastoStudentow.pl

Magia szybkiej fotografii

17.06.2006.
magia.jpgJednym z najdonioślejszych wynalazków, w które obfitował wiek XIX, jest bez wątpienia fotografia. Jest ona także niezwykle cennym narzędziem dla naukowców, zwłaszcza tych, którzy badają szybko przebiegające lub rzadko występujące zjawiska.


Czasami wystarczy dysponować zwykłym sprzętem fotograficznym, aby zarejestrować szybko poruszający się obiekt. Przykładem może być świetne zdjęcie fali uderzeniowej powstającej przy przekraczaniu prędkości dźwięku. Takie zdjęcie myśliwca F-4 Phantom II zarejestrował za pomocą teleobiektywu na błonie o czułości ASA 400 fotograf Pat Maloney podczas jednego z pokazów lotniczych w Ameryce. Trzeba przyznać, że miał dużo szczęścia!

Szybko poruszające się obiekty można fotografować, posługując się błyskowym źródłem światła, wyzwalanym odpowiednim sygnałem. Jedno z pierwszych zdjęć pocisku wystrzelonego z broni palnej wykonał pod koniec XIX wieku Charles Vernon Boys, fizyk angielski, będący wynalazcą szeregu metod szybkiej fotografii. Do wykonania zdjęcia posłużył się iskrą elektryczną, którą wyzwoliło zwarcie dwóch przewodów spowodowane przez sam pocisk.

Do oświetlenia obrazu można wykorzystać również lampę błyskową, uruchamianą odpowiednim układem wyzwalającym, pobudzanym sygnałem mechanicznym, elektrycznym lub akustycznym. Do rejestracji poszczególnych faz ruchu sportowca skaczącego o tyczce można wykorzystać zwykłą kamerę filmową lub wideo, aby później obejrzeć kadr po kadrze, jak to się działo. Takie kamery rejestrują obraz z prędkością dochodzącą do kilkudziesięciu klatek na sekundę.

Sprawa jest nieco trudniejsza, kiedy trzeba zarejestrować przebiegi zachodzące ze znacznie większą prędkością, bo dochodzącą do milionów, i więcej, kadrów w ciągu sekundy.