Charlotte Hatherley "The Deep Blue"
29.04.2007.

Cesc Fabregas to utalentowany, młody piłkarz Arsenalu Londyn, który jest wychowankiem FC Barcelona. W pierwszym zespole Barcy nie zagrał jednak nigdy ani minuty, gdyż menadżerzy klubu wypuścili go swego czasu za frajer do Anglii.
Obecnie Francesc jest jednym z najlepszych piłkarzy swego pokolenia, a możni klubu z Katalonii muszą odczuwać to, co muzycy Ash po ukazaniu się drugiej solowej płyty ich byłej gitarzystki Charlotte Hatherley. „The Deep Blue” wymiata po całości do tego stopnia, że mogę jedynie skupić się na jej najlepszych momentach, bo każda piosenka na płycie jest tym, czym Leszek Balcerowicz dla rządu Tadeusza Mazowieckiego.
„I Want You To Know” to najlepszy singiel z tych, które słyszałem w tym roku. Zaczyna się od prostej melodii w stylu lat 60, by w 46 sekundzie nastąpiło przełamanie i wszedł motyw grany na (strzelam) otwartych akordach. Potem jeszcze w tym numerze dzieje się tyle, co w filmach akcji z Jamesem Bondem, mimo to całość jak najbardziej trzyma się kupy i jest opatrzona śmiesznym klipem: http://www.youtube.com/watch?v=2muG1ePX-aM . Urzeka prześliczny „Roll Over” Każdy facet chciałby, aby kobieta zaśpiewała dla niego w ten sposób, jak to zrobiła Charlotte. A jak nie marzy, to ma serce z kamienia. Delikatność to jednak tylko ½ tej piosenki. W miejsce słodkiej Charlotte pojawia się w połowie 2 minuty (gdy następuje zmiana nastroju i melodii) pewna siebie Charlotte, która śpiewa: „Roll over rocks and the stones”. Numer 9, czyli „Very Young” to z kolei prawdziwy manifest młodości, nie tylko ze względu na tytuł. Wokalistka zaczepnie śpiewa „Is it because I’m very young then is nothing to be scared of?”, a całość jest zamknięta w 2 minutach i 53 sekundach, czyli jak to w przypadku młodości często bywa – szybko, intensywnie i do przodu. Wreszcie ostatni track na albumie, czyli „Siberia” zdecydowanie powinien być kolejnym singlem. To prawdziwy miód na serce wszystkich fanów indie, czysta definicja tego stylu.
Soundtrack młodości, ścieżka dźwiękowa ilustrująca wiosnę, tak widzę „The Deep Blue”. „Dziewczyna z gitarą byłaby dla mnie parą”.
Łukasz Kuśmierz
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć